"Cidry" pojadą do Elbląga. „Walczymy o swoje, ale nie takimi metodami”

10.05.2012
Drużyna Ruchu Radzionków z powodu zaległości finansowych rozważała protest w formie braku wyjazdu do Elbląga i oddania spotkania walkowerem. Ostatecznie jednak "Cidry" zrezygnowały z tego pomysłu.
Piłkarze i trenerzy Ruchu po czwartkowym treningu podjęli wspólnie decyzję, że wyjadą na mecz z Olimpią Elbląg. Dzień wcześniej Rada Drużyny - w imieniu reszty zespołu - zapowiedziała klubowym władzom, że drużyna rozważa oddanie spotkania walkowerem w sytuacji, jeśli w czwartek nie otrzyma części zaległych pieniędzy (w wysokości jednej pensji).

- Uznaliśmy, że nieprzystąpienie do gry nikomu nie przyniesie żadnych korzyści. Walczymy o swoje, ale nie takimi metodami, które mogłyby być szkodliwe dla wszystkich - mówi trener Ruchu, Artur Skowronek.

Wiadomo już, że w klubowym budżecie znalazły się środki na to, by radzionkowianie do Elbląga wyruszyli w przeddzień spotkania. Wcześniej rozważano scenariusz, w myśl którego zespół miałby wyruszyć na północ Polski w sobotę wczesnym rankiem.

Działacze radzionkowscy po wczorajszych zajęciach przekazali też zespołowi - na poczet zaległych należności - 15 tys. zł, która to kwota podzielona została pomiędzy 28 piłkarzy.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również