"Cidry" nadal chcą ludzi do ataku. Postawią na bliźniaków?

07.02.2011
- Wciąż szukamy "armaty" - nie ukrywa trener Ruchu Radzionków, Artur Skowronek. Lada dzień z klubem ma się związać Marcin Sobczak z Ruchu Chorzów, co nie rozwiązuje jednak problemu.
Klub z Radzionkowa chce mieć rywalizację o miejsce w ataku. Dlatego po cichu wymienia się nazwisko Emila Drozdrowicza z GKP Gorzów Wielkopolski. Sęk w tym, że wysoka kwota odstępnego może popsuć zamiary "Cidrów. Na razie więc sprawdzani są bracia Jakub i Michał Góreccy z Dalina Myślenice. Artur Skowronek przyglądał się im w ostatnich dniach.

- Wypadali na tyle pozytywnie, że chciałbym mieć ich na kolejnych treningach, w nowym tygodniu. A jeśli będzie taka możliwość, to i... na całą rundę wiosenną - przyznał szkoleniowiec Ruchu Radzionków.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również