"Cidry" może uratować tylko spółka? Piłkarze gotowi do odejścia
04.05.2011
- W tej chwili mam deklarację gminy oraz właściciela firmy Ekopol Górnośląski, że obejmą udziały w spółce. Liczę też na kolejnych inwestorów. Ich pozyskiwaniem zajmie się kancelaria, z którą podpisaliśmy stosowną umowę - zdradził w rozmowie ze "Sportem" Tomasz Baran, prezes Ruchu i - obok gminy - jego główny sponsor.
Choć "sternik" radzionkowian nie traci nadziei na lepsze czasy, pewne jest, że do nowego sezonu drużyna przystąpi w zmienionym składzie. - Jeśli będą chętni na naszych zawodników, będziemy ich sprzedawać - przyznał Baran.
Ruch może jednak na ewentualnych transferach zarobić nie wiele, bo niektórzy zawodnicy już starają się o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.
Choć "sternik" radzionkowian nie traci nadziei na lepsze czasy, pewne jest, że do nowego sezonu drużyna przystąpi w zmienionym składzie. - Jeśli będą chętni na naszych zawodników, będziemy ich sprzedawać - przyznał Baran.
Ruch może jednak na ewentualnych transferach zarobić nie wiele, bo niektórzy zawodnicy już starają się o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?