"Cidry" mogą zapomnieć o "Kompim" i "Gierku". To oni przejęli ich rolę

13.11.2010
Im runda trwa dłużej, tym kibice z Radzionkowa mają mniej powodów, by rozpamiętywać grę Adama Kompały i Piotra Gierczaka. Z formą wystrzelili Tomasz Foszmańczyk i Dawid Jarka.
Kompała i Gierczak byli bez wątpienia dla Ruchu graczami nieocenionymi. Brakowało ich żółto-czarnym szczególnie na początku sezonu. - Płaciliśmy frycowe za bycie beniaminkiem. Choć i tak muszę przyznać, że ogarnęliśmy się szybciej niż myślałem. Dość szybko zaczęliśmy punktować - wskazuje Tomasz Foszmańczyk. To w dużej mierze dzięki niemu "Cidry" grają zupełnie przyzwoicie i bliżej im do czołówki niż strefy spadkowej.

"Fosa" jest zastępcą Kompały w środku pola i daje coraz więcej powodów, by o profesorze... zapomnieć. Sam Kompała zapytany ostatnio, czy "Cidrom" go nie brakuje, odparł, że nie, bo Ruch gra dobrze. - Od dłuższego czasu utrzymuję dyspozycję na fajnym myślę poziomie. Szkoda, że runda się kończy, można by jeszcze pograć - uśmiecha się "Fosa".

Ruch pozyskał go na początku roku z Rakowa Częstochowa. - Przychodząc wtedy do Radzionkowa byłem przekonany, że w Częstochowie bardzo się rozwinąłem. To było prawdą. Tyle że w Ruchu przez niecały rok rozwinąłem się jeszcze bardziej. Nie ma teraz dla mnie znaczenia, czy gram na skrzydle, czy w środku pomocy. To mój duży atut - nie ukrywa 24-latek.

Foszmańczyk do środka został przesunięty nieco z konieczności, po odejściu Kompały. Manewr okazał się strzałem w dziesiątkę. - Może gdyby Adam dalej był z nami, tego miejsca w środku trochę by dla mnie brakowało. A teraz mogę powiedzieć, że środek ogarnąłem lepiej niż skrzydła. Ale to także dzięki Adamowi, od którego przez pół roku mogłem się wiele nauczyć - podkreśla.

Ruch z żalem żegnał się w wakacje też z Piotrem Gierczakiem, ale i jego brak został zażegnany . "Cidry" od pięciu spotkań strzelają w każdym spotkaniu przynajmniej dwa gole. W dobrej dyspozycji jest Dawid Jarka, który nie tylko zdobywa bramki, ale też razem z "Fosą" przewodzi w klasyfikacji najlepszych asystentów Ruchu. - Mamy duża i wyrównaną kadrę. Bez gwiazd - zaznacza Foszmańczyk.

Dziś Ruch gra z będącym dwie pozycje niżej w tabeli Górnikiem. Łęcznianie są na 8. miejscu i mają trzy punkty mniej niż podopieczni Rafała Góraka. Na obcym terenie radzą sobie jednak fatalnie. Ruch natomiast u siebie jeszcze nie przegrał.

Ruch Radzionków - Górnik Łęczna
sobota, 13:00
Sędziuje Krzysztof Jakubik (Siedlce)
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również