"Cidry" mają problem z obroną. "Wartość piłkarska jest słaba"

18.07.2011
Z Ruchu Radzionków po zakończeniu poprzedniego sezonu odeszło wielu zawodników. Trener Artur Skowronek ma duże problemy z formacją obrony. - A czasu pozostało niewiele - przypomina.
- Z taką dziurą, jaka jest w obronie, nie mamy czego szukać w I lidze - jasno stawia sprawę szkoleniowiec. - Jeżeli chodzi o stoperów, to mamy tylko Michała Nalepę. Sytuacja wygląda lepiej niż tuż po sezonie, ale co z tego, jeśli wartość piłkarska całości jest słaba - dodaje. Skowronek chce wzmocnić defensywę przynajmniej dwoma doświadczonymi zawodnikami.

Na razie dziura w obronie zostanie prawdopodobnie załatana przez Bartosza Kopacza - piłkarza Górnika Zabrze, z którym Ruch ma umowę partnerską. Obrońca zagrał w sparingu z Górnikiem Wałbrzych. - Zabiegałem o niego już zimą. Potwierdził swoje umiejętności i z chęcią widziałbym go w zespole - przyznaje Skowronek. W Radzionkowie nie będzie grał inny testowany - Piotr Szymiczek.

Być może nowi obrońcy pojawią się w klubie jutro. Dziennik "Sport" informuje, że mają to być zawodnicy o sprawdzonych nazwiskach, których nie będzie trzeba testować.
źródło: SPORT

Przeczytaj również