"Cidry" grają o awans?! "Brak nam jakości w indywidualnościach piłkarskich"

23.03.2012
- Skoro i tak mamy za parę miesięcy płacić za wynajem stadionu, to lepiej wynajmować go na mecze... ekstraklasy a nie I ligi - mówią przekornie radzionkowscy działacze. Ruch zagra jutro z wiceliderem.
- Jeśli w sobotę wygramy z Zawiszą Bydgoszcz od drugiego miejsca będzie nas dzielić tylko osiem punktów - zauważa Marcin Wąsiak, wiceprezes Ruchu Radzionków. Ten optymizm przy Narutowicza to pokłosie dobrej inauguracji wiosny, czyli wyjazdowego zwycięstwa nad GKS-em Katowice.

- Ależ my tę wygraną traktujemy nie w kategoriach wskakiwania na podium, ale powiększania przewagi nad strefą spadkową - zachowuje zdrowy rozsądek Artur Skowronek, trener radzionkowian. - W sobotę sportowo trzeba potwierdzić, że zwycięstwo w Katowicach nie było przypadkiem. My jesteśmy silni jako zespół, ale brak nam jakości w indywidualnościach piłkarskich. Pod tym względem Piotrek Rocki, Mariusz Muszalik czy Adaś Giesa to "ułamek potrzeb" w porównaniu z potencjałem Piasta, Pogoni, Zawiszy w tym względzie. A poza siłą na boisku trzeba mieć jeszcze inne instrumenty, by walczyć o elitę - kończy trener "Cidrów".
źródło: Sport

Przeczytaj również