„Cidry” dotąd lały równo drużynę Kolejarza. Czy podtrzymają tradycję?

30.07.2011
Trzy mecze, trzy zwycięstwa; osiem goli strzelonych, bez strat własnych - oto dotychczasowy bilans spotkań Ruchu z rywalem ze Stróży. Historia pozwala więc wierzyć, że gospodarze dziś wygrają.


Dwa lata temu, kiedy Ruch i Kolejarz u progu sezonu 2009/10 już liderowały w swych grupach II ligi, los zestawił obie drużyny w Pucharze Polski. W Radzionkowie o równości sił między przodownikami tabel nie było mowy - „Cidry” wygrały 5-0!

Rok później - niemal o tej samej porze roku - przy Narutowicza zagrali już dwaj beniaminkowie I ligi. Efekt punktowy był podobny, tylko bramek trochę mniej. Ruch pokonał Kolejarza 2-0, a ozdobą meczu był kapitalny strzał Witolda Cichego z 17 metrów. Piłka poszybowała w samo okienko bramki - tyle że akurat jego zespołu. To był zdecydowanie najefektowniejszy gol samobójczy całego minionego sezonu, nie tylko w I lidze.

Wiosną w Stróżach przeważali gospodarze, ale znów satysfakcję mieli radzionkowianie. Strzelili tylko jedną bramkę - uczynił to Adrian Świątek - ale wystarczyło to do zdobycia kompletu punktów.

Gdyby więc patrzeć w przeszłość, Ruch jawi się zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania. Sęk w tym, że... niemal w niczym nie przypomina już tej drużyny, która równo dotąd lała piłkarzy ze Stróży. Trochę przekornie zauważyć można, że trener Artur Skowronek jest jednym z nielicznych szkoleniowców pierwszoligowych, niemających kłopotu z przepisem o konieczności wystawiania młodzieżowca w składzie. Po prostu nie ma innego wyjścia...

Kolejarz, który dopiero w samej końcówce ub. sezonu zapewnił sobie przedłużenie I-ligowego bytu, też dokonał pewnych roszad w kadrze. Zakontraktował m.in. Krzysztofa Markowskiego, Konrada Cebulę, Janusza Wolańskiego i Macieja Kowalczyka, którzy w sumie mają na koncie 293 mecze w ekstraklasie (i 28goli). A do tego jeszcze Dariusza Zawadzkiego, który co prawda w ekstraklasie nie grał, ale wczoraj obchodził dziesięciolecie zdobycia tytułu mistrza Europy juniorów starszych. Kibicom Ruchu znany powinien być zwłaszcza ten pierwszy piłkarz: „Maro” grał przecież w Radzionkowie 3,5 roku, na przełomie XX i XXI wieku.

Nawet tak doświadczone grono piłkarzy nie uchroniło jednak Kolejarza od sensacyjnej porażki w I kolejce z beniaminkiem z Grudziądza. W Stróżach było 0-2. Mają więc kibice w Radzionkowie prawo liczyć, że jeden Adam Giesa - w końcu mający za sobą występy w Kolejarzu (w sezonie 2007/08) - wsparty zakontraktowanym w tym tygodniu Marcinem Krzywickim oraz grupą radzionkowskich „młodziaków”, poprowadzi Ruch do pierwszego w tym sezonie zwycięstwa.

Ruch Radzionków - Kolejarz Stróże
sobota, 17.00
sędziuje: Marek Opaliński (Legnica)

Ruch: Adamek - Kaszowski, Kopacz, Otwinowski, Kowalski - Michał Mak, Paweł Giel, Mróz, Rocki - Giesa - Krzywicki.

autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również