"Cidry" chcą w Katowicach… dobrze sprzedać swoje umiejętności
23.04.2011
- Na pewno nie jesteśmy tym wszystkim zdeprymowani. To może podziałać na nas tylko pozytywnie. Jest okazja, by się pokazać w Polsce, sprzedać swoje umiejętności, by ktoś nas zauważył - mówi Marcin Kowalski.
- Otoczka też zapowiada się wspaniała. I tylko żal, że nie będą mogli z nami pojechać kibice, bo jak wiadomo, sektor gości w Katowicach jest zamknięty - dodaje obrońca Ruchu.
Radzionkowianie deklarują, że zagrają przy Bukowej o zwycięstwo. Dodatkową motywację stanowi dla nich remis z Odrą Wodzisław, który przyjęto z niezadowoleniem. - Jesteśmy naładowani podwójnie - ta sportowa złość jest w nas ogromna. Jedziemy do Katowic po trzy punkty i zrobimy wszystko by udało się je zdobyć - zapewnia Kowalski.
- Otoczka też zapowiada się wspaniała. I tylko żal, że nie będą mogli z nami pojechać kibice, bo jak wiadomo, sektor gości w Katowicach jest zamknięty - dodaje obrońca Ruchu.
Radzionkowianie deklarują, że zagrają przy Bukowej o zwycięstwo. Dodatkową motywację stanowi dla nich remis z Odrą Wodzisław, który przyjęto z niezadowoleniem. - Jesteśmy naładowani podwójnie - ta sportowa złość jest w nas ogromna. Jedziemy do Katowic po trzy punkty i zrobimy wszystko by udało się je zdobyć - zapewnia Kowalski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?