Bytom i Radzionków zbudują razem stadion dla Polonii i Ruchu!
01.04.2010
- Celowo nie informowaliśmy o pracach nad tym projektem, bo wzbudzałby on dużo emocji, a my chcieliśmy zapewnić naszym komisjom komfortowe warunki pracy. Temat był trudny, ale udało się wypracować kompromis i dzięki połączeniu planów inwestycyjnych dwóch sąsiadujących ze sobą miast powstanie nowy obiekt sportowy - zdradza kulisy rzecznik UM w Bytomiu, Katarzyna Krzemińska-Kruczek.
Jak powszechnie wiadomo, do budowy stadionu potrzebne są spore środki finansowe. Gdyby nie udało się pozyskać funduszy, z pewnością nie byłoby tematu. - Wszystkie wcześniejsze dyskusje na temat budowy kończyły się na pytaniu: skąd wziąć na to pieniądze? Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że ani miasta, ani tym bardziej klubu na to nie stać. Teraz ten problem jest już za nami - zapewnia prezes Polonii Damian Bartyla.
To, czego wcześniej nie udało się dokonać w pojedynkę, stało się możliwe dzięki współpracy z sąsiadem. - Dowiedzieliśmy się, że jest taki unijny program EFS, który wspiera lokalne inicjatywy. Można zdobyć środki, ale warunek jest jeden, o fundusze należy ubiegać się wspólnie. Zaproponowaliśmy współpracę działaczom Ruchu Radzionków, potem podsunęliśmy temat władzom samorządowym… no i się udało - wyjaśnia rzecznik prasowy Polonii, Marek Pieniążek.
- Przyznam szczerze, że o nowym stadionie myśleliśmy, ale… bardzo nieśmiało. Gdy pojawiła się propozycja współpracy długo się nie zastanawialiśmy Wcześniej była to dla nas melodia przyszłości, teraz marzenia nabrały realnych kształtów - cieszy się z pomyślnego zakończenia sprawy prezes Ruchu Radzionków Tomasz Baran. Jego drużyna ma obecnie duże szanse na awans do I ligi, a stary radzionkowski stadion swoje czasy świetności ma już dawno za sobą.
Teraz czas na wyłonienie wykonawcy. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem już za rok przy samej granicy obu miast w bytomskiej dzielnicy Stroszek powstanie piękny piłkarski obiekt. Projektanci zadbali o to, żeby łączył on w sobie motywy charakterystyczne dla regionu z nowoczesnością oraz funkcjonalnością. - Zewnętrzna elewacja zostanie wykonana z czerwonej cegły. Obiekt będzie miał trzy kondygnacje, znajdujące się blisko murawy trybuny w całości zostaną zadaszone blachą imitującą dachówki - wymienia elementy charakterystyczne Mariusz Twardowski z pracowni projektowej NTWW z Krakowa.
Nowy stadion ma już swoją roboczą nazwę - "Familok Arena”. - To był pierwszy pomysł, jaki przyszedł nam do głowy po obejrzeniu projektu. Nie wykluczamy jednak, że nazwa ulegnie zmianie. Jeśli znajdzie się poważny sponsor, to samorządowcy gotowi są rozważyć jego propozycje - dodaje Krzemińska-Kruczek.
Jak powszechnie wiadomo, do budowy stadionu potrzebne są spore środki finansowe. Gdyby nie udało się pozyskać funduszy, z pewnością nie byłoby tematu. - Wszystkie wcześniejsze dyskusje na temat budowy kończyły się na pytaniu: skąd wziąć na to pieniądze? Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że ani miasta, ani tym bardziej klubu na to nie stać. Teraz ten problem jest już za nami - zapewnia prezes Polonii Damian Bartyla.
To, czego wcześniej nie udało się dokonać w pojedynkę, stało się możliwe dzięki współpracy z sąsiadem. - Dowiedzieliśmy się, że jest taki unijny program EFS, który wspiera lokalne inicjatywy. Można zdobyć środki, ale warunek jest jeden, o fundusze należy ubiegać się wspólnie. Zaproponowaliśmy współpracę działaczom Ruchu Radzionków, potem podsunęliśmy temat władzom samorządowym… no i się udało - wyjaśnia rzecznik prasowy Polonii, Marek Pieniążek.
- Przyznam szczerze, że o nowym stadionie myśleliśmy, ale… bardzo nieśmiało. Gdy pojawiła się propozycja współpracy długo się nie zastanawialiśmy Wcześniej była to dla nas melodia przyszłości, teraz marzenia nabrały realnych kształtów - cieszy się z pomyślnego zakończenia sprawy prezes Ruchu Radzionków Tomasz Baran. Jego drużyna ma obecnie duże szanse na awans do I ligi, a stary radzionkowski stadion swoje czasy świetności ma już dawno za sobą.
Teraz czas na wyłonienie wykonawcy. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem już za rok przy samej granicy obu miast w bytomskiej dzielnicy Stroszek powstanie piękny piłkarski obiekt. Projektanci zadbali o to, żeby łączył on w sobie motywy charakterystyczne dla regionu z nowoczesnością oraz funkcjonalnością. - Zewnętrzna elewacja zostanie wykonana z czerwonej cegły. Obiekt będzie miał trzy kondygnacje, znajdujące się blisko murawy trybuny w całości zostaną zadaszone blachą imitującą dachówki - wymienia elementy charakterystyczne Mariusz Twardowski z pracowni projektowej NTWW z Krakowa.
Nowy stadion ma już swoją roboczą nazwę - "Familok Arena”. - To był pierwszy pomysł, jaki przyszedł nam do głowy po obejrzeniu projektu. Nie wykluczamy jednak, że nazwa ulegnie zmianie. Jeśli znajdzie się poważny sponsor, to samorządowcy gotowi są rozważyć jego propozycje - dodaje Krzemińska-Kruczek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?