Były reprezentant Polski odwiedził piłkarzy "Cidrów" i… zaszokował ich!

17.06.2011
W czwartek na stadion w Bytomiu-Stroszku zawitał Roman Kosecki. Były zawodnik kadry narodowej przeprowadził niecodzienny trening z trampkarzami Ruchu Radzionków z rocznika 1998.
Co wymyślił Kosecki?  Podczas jednego z ćwiczeń kazał młodym adeptom futbolu padać na murawę i całować prowadzone przez nich piłki. Polecił im też, by… spali z futbolówkami.

- Kochajcie piłkę, śpijcie z nią. Szanujcie herb, który macie na koszulkach i klub, w którym trenujecie. Bądźcie z tego dumni, szczyćcie się tym w szkole i wśród znajomych, ale też nigdy nie wykorzystujcie tego przeciwko innym - mówił do młodych graczy Ruchu Kosecki.

Popularny "Kosa", na co dzień prowadzący zespół trampkarzy w MUKS-ie Kosa Konstancin, obiecał, że zaprosi zawodników Ruchu na turniej do tej podwarszawskiej miejscowości. Zajęcia z radzionkowianami nie były jedynymi, jakie przeprowadził wczoraj na Górnym Śląsku. Spotkał się również z trampkarzami Gwarka Tarnowskie Góry.
źródło: SportSlaski.pl / ruchradzionkow.com

Przeczytaj również