Była koszykarka ROW-u: Początek niesamowity, wręcz zadziwiający

30.10.2011
Jutro KK ROW zagra w Łodzi z Widzewem o szóste z rzędu zwycięstwo w koszykarskiej ekstraklasie. W łódzkiej ekipie występuje Barbara Głocka, która w tamtym sezonie grała dla KK ROW-u.
Po zakończeniu ubiegłego sezonu, Barbara Głocka rozstała się z rybnickim klubem. Nie żałuje tego, choć okres gry na Śląsku wspomina miło. - Pobyt w Rybniku wspominam pozytywnie, było to dla mnie kolejne doświadczenie, dzięki któremu dużo się nauczyłam pod okiem trenera Orczyka. Każda zmiana wnosi coś nowego, pozwala na realizowanie samego siebie. Dlatego obecnie jestem zawodniczką Widzewa - mówi w rozmowie z naszym portalem.

Jej były klub z dużym animuszem rozpoczął rozgrywki w Ford Germaz Ekstraklasie. Pięć zwycięstw z rzędu - oto dorobek podopiecznych Kazimierza Mikołajca. - Początek sezonu w wykonaniu rybnickiego zespołu jest niesamowity, wręcz zadziwiający. My jesteśmy bardzo ambitnym i walecznym zespołem, dlatego zrobimy wszystko, aby Rybnik doświadczył pierwszej porażki. Dodatkową motywacją jest wciąż siedzący w głowach nieudany mecz w Lesznie - mówi przed poniedziałkowym meczem Głocka.

Ostatni tryumf KK ROW-u oglądał komplet publiczności. Koszykarce Widzewa nie jest jednak żal, że opuściła Rybnik. - Na widzewską publiczność zawsze możemy liczyć bez względu na to, jaki jest wynik końcowy. Kibice są zawsze z nami, co słychać w każdej minucie meczu - chwali koszykarka.

Jak łodzianki zagrają przeciwko klubowi z Rybnika? - Solidna, agresywna obrona będzie podstawą do walki o zwycięstwo - twierdzi. Tak samo starają się grać nasze koszykarki, więc o zwycięstwie zadecyduje to, kto w tym elemencie będzie lepszy.

Najbliższy przeciwnik ROW-u ma na koncie siedem punktów, rybniczanki o trzy więcej.

Początek spotkania Widzew Łódź - KK ROW Rybnik w poniedziałek o 18:00.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również