Bramkarz Ruchu Radzionków: Szacunek, że "Rocky'emu" jeszcze się chce"

09.08.2011
W najbliższej kolejce Ruch Radzionków spotka się w derbowym spotkaniu z GKS-em Katowice. "Cidry" są podbudowane zwycięstwem w Łęcznej, a bramkarz Marcin Suchański bardzo chwali swoich kolegów.

- Piotr Rocki jest kapitanem a do tego pokazuje tej drużynie jak grać w piłkę. W ostatnim meczu minął kilku rywali jak tyczki, zrobił akcję "palce lizać". Chwała mu za to że jeszcze mu się chce i że na każdym kroku daje przykład naszej młodzieży jak to się powinno robić - komplementuje doświadczonego zawodnika bramkarz. Suchański nie szczędzi też ciepłych słów młodemu blokowi obronnemu. -  nasi obrońcy są bardzo ambitni i potrafią świetnie grać jeden na jednego. Brakuje im jeszcze tego by trochę pokrzyczeć, poustawiać grę obronną przed sobą tak by mieli mniej roboty, ale z tym też jest coraz lepiej - podkreśla.

Teraz jemu i jego partnerom z defensywy przyjdzie powstrzymywać byłych kolegów z Radzionkowa, grających dziś w GKS-ie i dowodzonych przez trenera Rafała Góraka. - Nazwiska nie grają, to GKS przyjeżdża do nas a my będziemy gospodarzem. Postawimy więc swoje warunki gry a trener odpowiednio nas zmotywuje. Będziemy walczyć o trzy punkty - zapowiada.

By je zdobyć, kluczowe może być zatrzymanie Jana Belianczina, który jak dotąd jako jedyny strzela bramki dla katowiczan. - Beliancin ma bardzo mocne uderzenie i dobrze ułożoną nogę ale dla mnie to bez dużej różnicy. Każdy zawodnik na boisku może przecież oddać strzał a ja jestem w bramce po to żeby go obronić. Niemniej, znajomość rywali pomaga. Ja spędziłem z nimi w drużynie pół roku, więc wiem mniej więcej jaką charakterystykę ci piłkarze - przyznaje.

Jeśli radzionkowianom uda się wygrać, będzie to ich pierwsze w tym sezonie zwycięstwo przed własną publicznością. - U nas gra się specyficznie. Często jest tak, że bardzo chcemy ale po pierwszym zagraniu które nie wyjdzie ktoś coś krzyknie z trybuny i już pojawiają się momenty zachwiania. Oby doping był taki, jak w meczu z Kolejarzem Stróże - kończy Marcin Suchański.

źródło: ruchradzionkow.com/SportSlaski.pl

Przeczytaj również