Bramkarz Ruchu po meczu z Dolcanem: Graliśmy dobrą piłkę

22.05.2011
Piłkarze Ruchu Radzionków już od ponad sześciu godzin nie potrafią pokonać bramkarza rywali! Jedyną nadzieją "Cidrów" na korzystny rezultat jest... bramkarz, Łukasz Skorupski.
Dzięki Skorupskiemu radzionkowianie zdobyli punkt w meczu z Pogonią Szczecin. - Ja od tego jestem, żeby bronić. Staram się to robić jak najlepiej potrafię i jeśli wychodzi, to się z tego bardzo cieszę. Za to kiedy muszę wyjmować piłkę z własnej siatki, jestem bardzo wkurzony - przyznaje wypożyczony z Górnika Zabrze zawodnik.

Bramkarz nie uratował swojego zespołu w pojedynku z Dolcanem Ząbki. - Myślę, że graliśmy dobrą piłkę, cały mecz przeważając i prowadząc grę. Straciliśmy głupią bramkę. Zabrakło trochę porozumienia między mną a obrońcami. Tracimy kolejne punkty. Niestety strzelamy bardzo mało bramek w tej rundzie. Również na własnym boisku - mówi "Skorup".

Ostatni raz piłkarz Ruchu zdobył bramkę dla swojego zespołu... 29 kwietnia. Bramkarza ŁKS-u pokonał Adrian Świątek.
źródło: ruchradzionkow.com

Przeczytaj również