Artur Skowronek: To zwycięstwo daje nam komfort pracy
28.08.2011
- Zdobyte punkty są cenne, tym bardziej przed takimi spotkaniami, jakie czekają nas w najbliższych tygodniach. Zespół bardzo ciężko na to pracował - mówił Skowronek. Bo wrzesień w terminarzu Radzionkowa wygląda naprawdę ciekawie. Ruch zmierzy się kolejno z Arką Gdynia, Polonią Bytom, Pogonią Szczecin, Wartą Poznań, Polonią Warszawa (Puchar Polski) i Piastem Gliwice.
- Chcieliśmy ukierunkować naszą grę na ofensywę i uważam, że to nam się udało. Dochodziliśmy do klarownych sytuacji, natomiast wciąż szwankuje skuteczność. Treningi wciąż w stu procentach nie przekładają się na grę w lidze. Natomiast stały fragment gry bardzo dobrze wykonany przez Piotra Rockiego zapewnił nam trzy punkty, z których bardzo się cieszymy, i które dają nam komfort pracy na najbliższy tydzień - dodał trener Skowronek.
Mieczysław Broniszewski miał zastrzeżenia do gry swojego zespołu. - Nasze skrzydła nie funkcjonowały dziś tak, jak zawsze. Mam na myśli Chwastka i Ricardinho. Być może pogoda to spowodowała. Druga połowa była już w naszym wykonaniu lepsza, ale skoro nie potrafimy stworzyć żadnej dogodnej sytuacji to wiadomo, że bramka nie padnie. Natomiast przykro jest, że straciliśmy bramkę z rzutu karnego. Niestety, taka jest piłka. Życie toczy się dalej, czeka nas mnóstwo pracy i myślę, że niedługo będzie z naszym zespołem lepiej - stwierdził.
- Chcieliśmy ukierunkować naszą grę na ofensywę i uważam, że to nam się udało. Dochodziliśmy do klarownych sytuacji, natomiast wciąż szwankuje skuteczność. Treningi wciąż w stu procentach nie przekładają się na grę w lidze. Natomiast stały fragment gry bardzo dobrze wykonany przez Piotra Rockiego zapewnił nam trzy punkty, z których bardzo się cieszymy, i które dają nam komfort pracy na najbliższy tydzień - dodał trener Skowronek.
Mieczysław Broniszewski miał zastrzeżenia do gry swojego zespołu. - Nasze skrzydła nie funkcjonowały dziś tak, jak zawsze. Mam na myśli Chwastka i Ricardinho. Być może pogoda to spowodowała. Druga połowa była już w naszym wykonaniu lepsza, ale skoro nie potrafimy stworzyć żadnej dogodnej sytuacji to wiadomo, że bramka nie padnie. Natomiast przykro jest, że straciliśmy bramkę z rzutu karnego. Niestety, taka jest piłka. Życie toczy się dalej, czeka nas mnóstwo pracy i myślę, że niedługo będzie z naszym zespołem lepiej - stwierdził.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?