Artur Skowronek: Naszej młodzieży zabrakło zimnej krwi

24.07.2011
- Ruch był naprawdę bardzo wymagającym przeciwnikiem. Gdyby poziom ich linii defensywnych był na takim poziomie, jak ofensywa, to mielibyśmy dziś ogromne kłopoty - ocenił trener Dolcanu Ząbki.
Radzionków przegrał wczoraj w Ząbkach z miejscowym Dolcanem, co martwi tym bardziej, że gospodarze podchodzą do swojej postawy bardzo krytycznie. - Zagraliśmy bardzo słaby mecz. W porównaniu z wcześniejszą pracą i grami kontrolnymi, to spotkanie niezbyt nam wyszło. Doświadczenie takich zawodników, jak Maciek Tataj czy rezerwowy Michał Pulkowski, zadecydowało o naszej wygranej - dodał Robert Podoliński, szkoleniowiec Dolcanu.

A co powiedział Artur Skowronek? - Popełniliśmy zbyt proste błędy, które przeciwnik skrupulatnie wykorzystał. Mieliśmy swoje szanse, ale naszej młodzieży zabrakło zimnej krwi. Musimy jeszcze dużo pracować, by dojść do poziomu, którego sami od siebie oczekujemy. Moja ekipa pokazała dziś, że bardzo chce odnieść zwycięstwo i po to przyjechaliśmy do Ząbek. Będziemy robić wszystko, by odkuć się w następnym spotkaniu u siebie - zapowiedział trener Ruchu.
źródło: SportSlaski.pl / ruchradzionkow.com.pl

Przeczytaj również