Artur Skowronek: Będzie trzeba jeszcze dokręcić śrubę

13.02.2012
Zawodnicy Ruchu Radzionków zameldowali się już w Kamieniu. Podobnie jak Ruch Chorzów czy GKS Katowice będą w tej dzielnicy Rybnika szlifowali formę. O swoich planach mówi trener Artur Skoworonek.
- Co będzie głównym celem zgrupowania w Rybniku-Kamieniu?
- Założenie główne, podstawowe, fundamentalne na te siedem dni pracy w Rybniku, to stworzenie z tego zespołu prawdziwego kolektywu, który zjednoczony pójdzie do walki o ligowe punkty, jaka czeka nas już za miesiąc, i przez czternaście kolejek. Jeśli ten kolektyw uda się stworzyć, to jestem spokojny o naszą grę, i w obronie i w ofensywie.

- Praca nad obroną i atakiem, czyli nad taktyką, to piłkarskie zadanie na czas obozu?
- Dokładnie tak, praca nad elementami taktycznymi to nasze główne czysto piłkarskie zadanie na obóz. Oczywiście pracować też będziemy nad tym, aby podtrzymać wytrenowane wcześniej zdolności motoryczne. A przypadku niektórych zawodników będzie trzeba pod tym względem jeszcze dokręcić śrubę.

- Jak będzie wyglądała Wasza praca?
- Na pewno na drużynę czekały będą dwa treningi codziennie. Wplatane w to będą też każdego dnia zajęcia taktyczne, w formie przede wszystkim rozmów z drużyną czy indywidualnie z poszczególnymi zawodnikami. Do tego dojdą zajęcia wyrównawcze.

- Obóz podsumują gry kontrolne.
- Tak, obóz zwieńczą dwa sparingi w sobotę, zagrane na dwa składy, podczas których powinno być już widać efekty naszej pracy w Rybniku. Przed południem zmierzymy się z 5-ligowym niemieckim zespołem, wieczorem zagramy zaś z Ruchem Zdzieszowice.
źródło: SportSlaski.pl / ruchradzionkow.com.pl

Przeczytaj również