34-letni bramkarz coraz bliżej powrotu do Ruchu Radzionków

05.01.2011
- Chciałbym jeszcze spróbować swoich sił na I-ligowym szczeblu - mówi Marcin Suchański, który może zastąpić w bramce "Cidrów" powracającego do Polonii Bytom Seweryna Kiełpina.
- Widziałem jeden jego jesienny mecz na żywo, oraz kilka na DVD. Bardzo mi się podobał - informuje trener bramkarzy Ruchu, Grzegorz Żmija. Kibice Ruchu bardzo dobrze znają Suchańskiego, który jest wychowankiem drużyny z Radzionkowa. Z tym zespołem zdołał awansować z III ligi do ekstraklasy. Ostatni raz w barwach "Cidrów" zagrał ponad siedem lat temu.

Poprzednią rundę Suchański spędził w III-ligowym Orle Babienica/Psary. - Chciałbym jeszcze spróbować swoich sił na I-ligowym szczeblu - przyznaje. Fakt, że ma już ponad 30 lat, nie przeszkadza zawodnikowi. - W końcu "Ecik" Janoszka też tutaj wracał w takim wieku i zaczynał z Ruchem marsz w górę - przypomina z uśmiechem na twarzy.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również