Wisła Puławy - Rozwój 0-1. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
27.08.2014
Wydarzenie
Świetnie rozpoczęła się druga połowa dla gości z Katowic. Chwilę po wznowieniu gry, piłkę stracił Rafał Wiącek, przez co Rozwój mógł ruszyć z kontrą. Tomasz Wróbel minął obrońcę i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Pomocnik podciął piłkę nad golkiperem i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Warto odnotować:
- Wróbel mógł trafić już przed przerwą. Sytuacje miał dwie - najpierw zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i powstrzymali go powracający obrońcy, a później dobrą interwencją popisał się Michał Leszczyński.
- W drugiej połowie gospodarzy uratował słupek. Zagrywał Robert Tkocz, a uderzał Łukasz Winiarczyk.
- Oberwało się trenerowi Marcinowi Jałosze. Szkoleniowiec Wisły nie jest faworytem kibiców. Puławianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
- Po bramce Wróbla, gospodarze chyba stracili nadzieje na korzystny rezultat. Katowiczanie mieli mecz pod kontrolą i groźnie atakowali.
Świetnie rozpoczęła się druga połowa dla gości z Katowic. Chwilę po wznowieniu gry, piłkę stracił Rafał Wiącek, przez co Rozwój mógł ruszyć z kontrą. Tomasz Wróbel minął obrońcę i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Pomocnik podciął piłkę nad golkiperem i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Warto odnotować:
- Wróbel mógł trafić już przed przerwą. Sytuacje miał dwie - najpierw zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i powstrzymali go powracający obrońcy, a później dobrą interwencją popisał się Michał Leszczyński.
- W drugiej połowie gospodarzy uratował słupek. Zagrywał Robert Tkocz, a uderzał Łukasz Winiarczyk.
- Oberwało się trenerowi Marcinowi Jałosze. Szkoleniowiec Wisły nie jest faworytem kibiców. Puławianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
- Po bramce Wróbla, gospodarze chyba stracili nadzieje na korzystny rezultat. Katowiczanie mieli mecz pod kontrolą i groźnie atakowali.
Polecane
II liga