Wałbrzych - Rozwój 1-0. Błąd kapitana skutkuje kolejną porażką...

20.10.2012
Katowiczanie po raz piąty w tym sezonie przegrali jedną bramką. Tym razem podopieczni Mirosława Smyły przegrali w Wałbrzychu. To czwarty mecz z rzędu Rozwoju bez zwycięstwa...
Wydarzenie
Bramka dla Górnika to głównie "zasługa" kapitana Rozwoju - Rafała Lisa. Obrońcy na swojej połowie piłkę odebrał Daniel Zinke, który popędził na bramkę katowiczan, minął Solińskiego i umieścił futbolówkę w pustej bramce...

Warto odnotować:
- Zinke był dzisiaj bardzo aktywny. Najpierw dobrze zagrał do Sawickiego, który z kilku metrów fatalnie przestrzelił. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy zawodnik Górnika mógł wpisać się na listę strzelców po tym, jak Sawicki "zrewanżował" się za sytuację z pierwszej odsłony i zagrał do strzelca pierwszej bramki  z lewego skrzydła. Zinke jednak nie zdołał skierować piłki do siatki... wślizgiem.

- Kolejną okazję Zinke miał w doliczonym czasie gry. Zawodnik gospodarzy znalazł się w idealnej sytuacji, jednak po jego uderzeniu piłka, jeszcze po nodze obrońcy, przeszła obok słupka.

- Groźnie było także po uderzeniu Dariusza Michalaka. Niecały kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy, strzał zawodnika gospodarzy próbował zablokować Mielnik. Piłka odbiła się od gracza Rozwoju i przeleciała tuż nad poprzeczką.
źródło: rozwoj.info.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również