W drugiej połowie to był inny Rozwój Katowice

22.11.2014
- Z drugiej połowy jestem zadowolony. Zdobyliśmy ładne bramki, pokazaliśmy skuteczną, efektowną i efektywną grę. To był pojedynek dwóch dobrych zespołów, ciekawy dla kibiców - powiedział Dietmar Brehmer.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Do przerwy Rozwój Katowice remisował z Siarką Tarnobrzeg 1-1. - W pierwszej połowie zostaliśmy naprawdę bardzo mocno zdominowani przez zespół Siarki. Możemy dziękować opatrzności, że dość przypadkowo zdobyliśmy bramkę na 1-0. Rywale wyrównali. Nie będę się mądrzył. Nie powiem, że wiedziałem, iż przeciwnik zagra tak dobrze, a my przed przerwą tak słabo - przyznał trener Dietmar Brehmer.

Po przerwie gra katowiczan wyglądała już znacznie lepiej. - Chwała, że mimo tej przeciętności potrafiliśmy coś strzelić i nie przegrać tej części. Na drugą połowę wyszedł już zupełnie inny zespół. Wreszcie zaczęliśmy grać w piłkę. Pokazaliśmy zaangażowanie. Musieliśmy się wspiąć na wyżyny, bo Siarka była zdeterminowana w najwyższym stopniu. Odpowiedzieliśmy tym samym, z czego się cieszę - cieszył się szkoleniowiec Rozwoju.
źródło: rozwoj.info.pl

Przeczytaj również