Sentymentalna podróż trenera Rozwoju Katowice
20.05.2013
Rozwój Katowice tylko zremisował z Górnikiem Wałbrzych. - Dzisiaj odbyłem taką sentymentalną podróż do meczu z Leśnicą, w którym zaczynałem pracę w Rozwoju. Nie mieliśmy pomysłu, sił, możliwości. Nic, co mogło dać zwycięstwo w tym meczu. Za wszelką cenę trzeba było nie przegrać tego spotkania i to się udało. Musimy odbić się od dna - przyznał Smyła.
- Powiem jedno zdanie, które będzie podsumowaniem tego, co się działo w ostatnich dniach. Porażki z Zagłębiem Sosnowiec i dzisiejszego grania, za które przeprosiłem już kibiców. Jesteśmy na początku. Zrobiliśmy kroczek w postaci punktu, a gra jeszcze przyjdzie. Przyjdzie taki moment, że będziemy się wszyscy cieszyć grą Rozwoju, bo do tego przyzwyczailiśmy. Proszę o czas na pracę. Oby był on owocnie przepracowany - powiedział trener.
- Powiem jedno zdanie, które będzie podsumowaniem tego, co się działo w ostatnich dniach. Porażki z Zagłębiem Sosnowiec i dzisiejszego grania, za które przeprosiłem już kibiców. Jesteśmy na początku. Zrobiliśmy kroczek w postaci punktu, a gra jeszcze przyjdzie. Przyjdzie taki moment, że będziemy się wszyscy cieszyć grą Rozwoju, bo do tego przyzwyczailiśmy. Proszę o czas na pracę. Oby był on owocnie przepracowany - powiedział trener.
Polecane
II liga