Rozwój - Raków 2-1. Nie wystarczy sprawiać lepsze wrażenie...

14.03.2014
Raków Częstochowa długo sprawiał lepsze wrażenie niż Rozwój Katowice, ale to podopieczni trenera Dietmara Brehmera mogą cieszyć się z pierwszych w tym roku trzech punktów.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie
Bliżej wyjścia na prowadzenie byli częstochowianie, ale to jednak Rozwój okazał się skuteczniejszy. Po zagraniu piłki z autu, piłkę głową zgrał Tadeusz Tyc, a bramkę na wagę trzech punktów - efektownym wolejem - zdobył Robert Tkocz.

Warto odnotować:
- Rozwój szybko objął prowadzenie. Już w pierwszym kwadransie gry piłkę do siatki skierował Adam Żak.

- Chwilę po bramce na 1-0, gospodarze mieli wymarzoną sytuację do podwyższenia prowadzenia. W polu karnym piłkę ręką dotknął jeden z obrońców Rakowa. Szymon Kapias nie wykorzystał jednak "11". Karnego obronił Mariusz Stępień.

- Częstochowianie wyrównali jeszcze przed przerwą. Z piłką minął się Maciej Budka, dzięki czemu Krzysztof Napora - po ograniu Przemysława Gałeckiego - wpakował piłkę do pustej bramki.
źródło: rozwoj.info.pl

Przeczytaj również