Rozwój - Odra Opole 0-1. Paweł Giel przypomniał się śląskim kibicom
29.03.2014
Wydarzenie
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Paweł Giel. Były piłkarz m.in. Ruchu Radzionków, po zagraniu Marcina Kocura, znalazł się w dogodnej sytuacji i podciął piłkę nad Maciejem Budką. Sytuację próbował uratować jeszcze Przemysław Szymiński, jednak bez powodzenia.
Warto odnotować:
- Rozwój mógł wyjść na prowadzenie już na samym początku spotkania. Bramkarz Odry odbił piłkę przed siebie po uderzeniu Wojciecha Króla, do pustej bramki dobijał Adam Żak, ale gola nie zdobył. Na usprawiedliwienie strzelca - sytuacja była dosyć trudna.
- Mało brakowało, by po rzucie rożnym dla Rozwoju padła bramka dla... Odry. Po stałym fragmencie gry goście wyszli z kontrą 3 na 2, jednak znakomicie spisał się Król, który odebrał piłkę Mateuszowi Cieluchowi.
- Już przy stanie 1-0 dla gości, gospodarzy od utraty kolejnej bramki uratował słupek. W tej sytuacji strzelał Cieluch.
- To pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Odry w tym sezonie.
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Paweł Giel. Były piłkarz m.in. Ruchu Radzionków, po zagraniu Marcina Kocura, znalazł się w dogodnej sytuacji i podciął piłkę nad Maciejem Budką. Sytuację próbował uratować jeszcze Przemysław Szymiński, jednak bez powodzenia.
Warto odnotować:
- Rozwój mógł wyjść na prowadzenie już na samym początku spotkania. Bramkarz Odry odbił piłkę przed siebie po uderzeniu Wojciecha Króla, do pustej bramki dobijał Adam Żak, ale gola nie zdobył. Na usprawiedliwienie strzelca - sytuacja była dosyć trudna.
- Mało brakowało, by po rzucie rożnym dla Rozwoju padła bramka dla... Odry. Po stałym fragmencie gry goście wyszli z kontrą 3 na 2, jednak znakomicie spisał się Król, który odebrał piłkę Mateuszowi Cieluchowi.
- Już przy stanie 1-0 dla gości, gospodarzy od utraty kolejnej bramki uratował słupek. W tej sytuacji strzelał Cieluch.
- To pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Odry w tym sezonie.
Polecane
II liga