Rozwój Katowice odrabia zaległości. "Takie wyjazdy to fajna sprawa"

10.04.2013
Dzisiaj Rozwój Katowice ma rozegrać drugi mecz w tym roku. Do oddalonych o ponad 500 kilometrów Chojnic drużyna Mirosława Smyły ruszyła już wczoraj. Podróż długa, ale... piłkarze nie mają nic przeciwko!
- Takie wyjazdy to fajna sprawa. Wspólne posiłki, bycie z drużyną, rozruch... To wszystko buduje atmosferę, choć przyzwyczailiśmy się już do meczów u siebie. Myślę jednak, że ten wyjazd dostarczy nam wiele radości. Sobotnia gierka wewnętrzna napawała optymizmem - przyznaje Kamil Zalewski.

Kibice pewnie nie mieliby nic przeciwko, by dzisiejsze spotkanie wyglądało jak pojedynek z rundy jesiennej, gdy Rozwój pokonał Chojniczankę 3-2. - Działo się w nim naprawdę wiele, a szczęście było przy nas. Jak będzie w rewanżu? Nie ma co wyrokować, bo czeka nas trudne zadanie. Mamy jednak swoje ambicje, bowiem w przypadku zwycięstwa zrównamy się punktami z Rakowem Częstochowa. To będzie dla nas mecz fajnej szansy - mówi Zalewski.
źródło: SPORT

Przeczytaj również