"Pozytywy z tego meczu? Jest jeden. Że mamy go już za sobą"
28.04.2013
- Pozytywy z tego meczu? Jest jeden. Że mamy go już za sobą - podsumował spotkanie Smyła. - Nic nam nie wychodziło. Nie będę się tłumaczył boiskiem, zmęczeniem. Rozegraliśmy słabe zawody, a i przeciwnik nie pozwolił na zbyt wiele, bo bardzo dobrze się organizował. Wystarczyło przesuwać, pilnować ustawienia - i tak naprawdę nie stworzyliśmy niczego ciekawego pod bramką Chrobrego - opisał zawody trener.
- Zagraliśmy na tyle, na ile potrafiliśmy. Zespół jest zmęczony, zmasakrowany fizycznie. Najbardziej boli mnie to, że zdobywamy punkty po ciężkich bojach, strzelamy ładne bramki po dobrych akcjach, a później przychodzi mecz, w którym trochę brakuje tego piłkarskiego szczęścia - powiedział Smyła po porażce 0-1.
- Zagraliśmy na tyle, na ile potrafiliśmy. Zespół jest zmęczony, zmasakrowany fizycznie. Najbardziej boli mnie to, że zdobywamy punkty po ciężkich bojach, strzelamy ładne bramki po dobrych akcjach, a później przychodzi mecz, w którym trochę brakuje tego piłkarskiego szczęścia - powiedział Smyła po porażce 0-1.
Polecane
II liga