Polonia - Rozwój 2-2. Piękna bramka testowanego Bośniaka

09.01.2010
Vladimir Karalić może być nowym "żądłem" zespołu z Bytomia. Dynamiczny, wysoki napastnik strzelał bramki w gierkach wewnętrznych, a dziś zaliczył dobry występ w sparingu z Rozwojem Katowice.
- Przyznam, że jestem zadowolony z tego spotkania - nie krył Karalić, który piłkę do siatki skierował efektownym strzałem piętą. 26-latek grał ostatnio w FK Laktasi, ostatnim klubie ekstraklasy z Bośni i Hercegowiny. Dlatego tym bardziej należy docenić fakt, że strzelił w jego barwach jesienią aż osiem goli. Jego kontrakt wygasł, więc nie trzeba płacić odstępnego. Sęk w tym, że... - Nie jest to zawodnik najtańszy w utrzymaniu - zaznaczył menedżer Karalicia, oglądając mecz z Rozwojem. Teraz wszystko w rękach władz Polonii, które przez ten weekend będą negocjowały warunki kontraktu z agentem. Jeśli dojdzie do porozumienia, to Karalić w poniedziałek wyruszy z bytomianami na zgrupowanie do Kleszczowa. W innym razie pojedzie na testy do Śląska Wrocław.

Na listę strzelców wpisał się również Caio, spiesząc z dobitką w zamieszaniu podbramkowym. Pomocnik z Brazylii wypadł korzystniej od swojego rodaka - Tiago, który przyleciał z - wydawałoby się - lepszym CV. Sztab szkoleniowy Polonii zastanawia się również nad nazwiskami Polaków: Kamila Gołębiewskiego, Dawida Kubowicza, czy Michała Pietronia.

Raczej na dłużej w Bytomiu zostaną Wojciech Trochim i młodziutki Sebastian Leszczak. 18-latkowi wygasł ponoć kontrakt z Wisłą Kraków. Ledwie o rok starsi są Damian Paszliński i Mateusz Dreszer. To zawodnicy trenujący już z seniorami Polonii, którzy w dzisiejszym sparingu pokazali się z naprawdę dobrej strony.

Rozwój testował dwóch piłkarzy: Dawida Bobera z Gosławia Jedłownik oraz Jarosława Lutego z Beskidu Andrychów.
autor: KUB

Przeczytaj również