Piłkarze Rozwoju byli zdeterminowani jak... ludzie odśnieżający murawę

30.03.2013
- Pierwsza połowa była na korzyść Gryfa, a druga należała do nas. Byliśmy bardzo zdeterminowani, żeby gonić wynik - powiedział po zremisowanym spotkaniu Rozwoju z Gryfem trener Mirosław Smyła.
Przed meczem były obawy, że spotkanie nie dojdzie do skutku - wszystko przez przedłużającą się zimę. Na szczęście boisko udało się przygotować. -  Wczoraj jeszcze kompletnie nie nadawało się do gry, ale dzięki pracy i determinacji wielu ludzi związanych z klubem udało się je przygotować. Tę determinację, która wczoraj była widoczna u nich, dzisiaj towarzyszyła nam w drugiej połowie, dlatego uratowaliśmy ten punkt - powiedział Smyła.

 - Wymienić kilka dokładnych podań na tym bardzo trudnym boisku wymagało kunsztu. Szacunek dla obu zespołów za oddanie serca, bo stworzyły przyzwoite widowisko - przyznał szkoleniowiec Rozwoju.
źródło: rozwoj.info.pl

Przeczytaj również