Mirosław Smyła wspomina odejście z Rozwoju: To była mądra decyzja
23.04.2014
Rozwój pod wodzą Smyły awansował do 1/16 Pucharu Polski. Do Katowic przyjechała wtedy Legia Warszawa. Jego zespół awansował także do II ligi. Dzisiaj walczy o kolejny awans - z Zagłębiem chce się dostać na zaplecze ekstraklasy.
Warto przypomnieć, że Smyła rozstał się z Rozwojem po... wygranej w Częstochowie z Rakowem. - To był trudny moment, ale pewien etap się wówczas zamknął. Byliśmy ze sobą już bardzo długo i trzeba było coś zmienić. Uważam, że dzisiejsza sytuacja Rozwoju i moja świadczą o tym, że to była dobra i mądra decyzja. Gdybyśmy pracowali ze sobą dalej, czwarty rok, to mógłby zdarzyć się marazm, powodujący, że w tym trudnym sezonie bylibyśmy dużo, dużo niżej niż Rozwój jest dzisiaj - uważa szkoleniowiec.
Warto przypomnieć, że Smyła rozstał się z Rozwojem po... wygranej w Częstochowie z Rakowem. - To był trudny moment, ale pewien etap się wówczas zamknął. Byliśmy ze sobą już bardzo długo i trzeba było coś zmienić. Uważam, że dzisiejsza sytuacja Rozwoju i moja świadczą o tym, że to była dobra i mądra decyzja. Gdybyśmy pracowali ze sobą dalej, czwarty rok, to mógłby zdarzyć się marazm, powodujący, że w tym trudnym sezonie bylibyśmy dużo, dużo niżej niż Rozwój jest dzisiaj - uważa szkoleniowiec.
Polecane
II liga