"Każdy gra po to, by występować jak najwyżej i zarabiać jak najwięcej"

24.02.2013
- II liga to nie jest szczyt moich marzeń - nie ukrywa Maciej Wolny z Rozwoju Katowice. 22-latek miał trafić zimą na testy do Widzewa Łódź jednak został i we wczorajszym sparingu z Rekordem Bielsko-Biała błysnął formą.
- Ostatni raz zdobyłem hat tricka chyba jeszcze grając w juniorach 1.FC Katowice - przyznaje Wolny. - Chyba każdemu zawodnikowi na świecie, który strzela trzy gole w jednym meczu, gra się dobrze. A zmęczenie? Oczywiście było - miałem trochę ciężkie nogi, ale cieszę się, że udało mi się zagrać dobre spotkanie - dodaje.

Najwięcej satysfakcji 22-latkowi sprawiło pierwsze sobotnie trafienie. -  Rafał dał dobrą piłkę za linię obrony, i chyba cieszył się z tego gola tak samo jak ja. Albo i mocniej - twierdzi Wolny, który po podaniu Wawrzyńczoka przelobował bramkarza IV-ligowca.

Choć była możliwość, by zawodnik zimą opuścił klub, kibice wiosną nadal będą go mogli oglądać przy Zgody. Nic nie wyszło bowiem z planowanych testów w Widzewie Łódź. - Czy trochę żałuję? Na pewno. Każdy piłkarz gra i ciężko trenuje po to, by występować jak najwyżej i zarabiać jak najwięcej. Druga liga to nie jest szczyt moich marzeń - kończy rozmowę z oficjalną stroną II-ligowca.
źródło: strona.rozwoj.info

Przeczytaj również