Jarota - Rozwój 1-2. W osłabieniu też można strzelać i wygrywać!

27.04.2014
Rozwój Katowice grał w "10", a mimo to, zdołał wygrać w Jarocinie. Już na samym początku spotkania gola zdobył Robert Mandrysz, a bramkę, która ostatecznie dała śląskiej drużynie zwycięstwo strzelił Adam Żak.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie
Bramki padały w pierwszych minutach meczów Zagłębia Sosnowiec i Polonii Bytom, więc... Rozwój nie chciał być gorszy. Już w 2. minucie spotkania z Jarotą gola zdobył Robert Mandrysz. Spora w tym zasługa bramkarza gospodarzy, który popełnił błąd na przedpolu.

Warto odnotować:
- W drugiej połowie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Dawid Domański. Mimo to, Rozwój i tak zdołał strzelić kolejną bramkę, przy której również popełnił błąd bramkarz Simon Krawczyk, który minął się z piłką po dośrodkowaniu. Wykorzystał to Adam Żak, który podwyższył na 2-0.

- Gospodarzy było stać jedynie na jednego gola, którego w końcówce spotkania strzelił Łukasz Ślifirczyk.

- Dla Rozwoju było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od listopada poprzedniego roku, kiedy to katowiczanie wygrali w Polkowicach.
źródło: SportSlaski.pl / lajfy.com

Przeczytaj również