Energetyk ROW Rybnik szczęśliwy dla Wojciecha Króla
16.10.2012
Król pojawił się na boisku w roli rezerwowego. - Taka jest rola zmiennika, by wejść i zmienić oblicze meczu. Mi się udało i jestem szczęśliwy - przyznaje wypożyczony z Górnika Zabrze zawodnik, dla którego nie było to pierwsze trafienie w potyczkach z rybniczanami.
- Przed dwoma laty wchodziłem w spotkaniu z ROW-em na boisko w 77. minucie i jako 16-latek strzeliłem na 2-1. Teraz znów dałem jakąś radość drużynie i po bardzo ciężkim meczu udało nam się zdobyć punkt. Liczę, że w następnej kolejce powalczymy o zwycięstwo, bo zaczyna nam go brakować - mówi Król.
- Przed dwoma laty wchodziłem w spotkaniu z ROW-em na boisko w 77. minucie i jako 16-latek strzeliłem na 2-1. Teraz znów dałem jakąś radość drużynie i po bardzo ciężkim meczu udało nam się zdobyć punkt. Liczę, że w następnej kolejce powalczymy o zwycięstwo, bo zaczyna nam go brakować - mówi Król.
Polecane
II liga