Bytovia - Rozwój 3-1. Dramat beniaminka na boisku lidera!

04.05.2013
Rozwój Katowice do 90. minuty remisował na boisku lidera z Bytowa, jednak w doliczonym czasie gry rezerwowi zdobyli dwie bramki i beniaminek wraca na Śląsk bez choćby jednego punktu...
Wydarzenie
Piorunująca końcówka gospodarzy. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry, po dośrodkowaniu rezerwowego Dawida Ambroziaka, z trzech metrów do siatki trafił inny wprowadzony z ławki zawodnik - Mateusz Kołodziejski. Chwilę później, katowiczan dobił Krzysztof Gajtkowski, który nie tak dawno był bliski przenosin do Rozwoju.

Warto odnotować
- Katowiczanie znakomicie zaczęli mecz na boisku lidera. Z prawego skrzydła dośrodkował Wojciech Król, piłkę za krótko wypiąstkował Maciej Gostomski, co wykorzystał Maciej Wolny, uderzając z 10 metrów. Trafił w słupek, ale z dobitką pospieszył Sebastian Gielza. Po jego strzale piłka otarła się o poprzeczkę i wpadła do siatki.

- Wkrótce po tym, gospodarze wyrównali. Z połowy boiska dośrodkował Wojciech Pięta, w polu karnym najwyżej wyskoczył Michał Szałek, a piłka, po rękach Bartosza Solińskiego, wpadła do bramki katowiczan.

- Co zaskakujące, bytowianie długo wyglądali na drużynę, którą interesuje remis. Po zdobyciu gola wyrównującego, wyraźnie się cofnęli.

- Rozwój po raz pierwszy w tym sezonie strzelił gola podczas wyjazdu, na który pojechał już dzień wcześniej.
źródło: strona.rozwoj.info/SportSlaski.pl

Przeczytaj również