Bytovia - Rozwój 0-0. Nie pokonali byłego selekcjonera

05.10.2013
Rozwój zasłużenie zremisował w Bytowie, jednak nie wiadomo jak traktować ten wynik. Z jednej strony Bytovia to faworyt rozgrywek, z drugiej mocno zawodzi, a katowiczanie pozostają bez wyjazdowej wygranej od sierpnia.
Wydarzenie
Po pierwszej, dość niemrawej pierwszej połowie meczu w Bytowie, w drugiej nastąpiło niesamowite otwarcie. W ciągu trzech minut obie drużyny miały znakomite sytuacje. Najpierw atakował Rozwój - Łukasz Winiarczyk zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem, a chwilę później doszło do olbrzymiego zamieszania w "piątce" golkipera gospodarzy. Nikt jednak nie zdołał wbić piłki do siatki. W odpowiedzi rajd przeprowadził Robert Hirsz, który wystawił piłkę Januszowi Surdykowskiemu, a były napastnik Podbeskidzia minimalnie chybił z kilku metrów.

Warto odnotować
- Na kwadrans przed końcem, zwycięstwo zespołowi Pawła Janasa mógł zapewnić Mateusz Michalski, który popisał się udanym dryblingiem jednak uderzył minimalnie niecelnie.

- Rozwój Katowice nie wygrał na wyjeździe od sierpniowego meczu z Odrą Opole.

- Zawodnicy Dietmara Brehmera nadal utrzymują się jednak w czołówce tabeli. Wyprzedzają m.in. Bytovię, której głównym celem na ten sezon jest awans.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również