Były zawodnik Rozwoju Katowice jedzie do Iraku. Chce pomagać uchodźcom
09.03.2013
Stranc, jako wolontariusz, przyłączył się do projektu "Czujczuj". - Ja się martwię, że nie mogę grać, ale tam są ludzie, którzy są dużo bardziej zdołowani swoją sytuacją życiową - mówi były zawodnik Rozwoju Katowice, a obecnie członek sztabu szkoleniowego klubu. Podróż rozpocznie się 18 marca. Na miejscu spędzi trzy tygodnie.
- Zawsze kręciło mnie podróżowanie. Irak to miejsce, w którym już raz byłem i mam świetne wspomnienia. Wiem, że tamtejsi ludzie są niesamowicie ciepli, przyjaźni, mimo że wojna bardzo naród kurdyjski doświadczyła. Mam nadzieję, że będę w stanie dać im trochę uśmiechu - przyznaje.
Strancowi można pomóc, wpłacając pieniądze na specjalne konto. - Potrzebuję niewiele, przede wszystkim piłek. Nie wezmę ich ze sobą z Polski, bo jak? Poza tym, chciałbym zorganizować zestaw koszulek , kolorowych talerzyków do treningów, drabinkę koordynacyjną i laski gimnastyczne. Myślę, że niektórych z tych rzeczy tamtejsze dzieci wcześniej nie widziały. Potrzebne są nam również inne artykuły, takie jak kredki, farby, balony, papier kolorowy i tym podobne. Za wszelkie wsparcie bardzo dziękuję - mówi.
Jak można pomóc? Wpłacając pieniądze na konto:
33114020040000310269679702 - Olga Ślepowronska, z dopiskiem „Czujczuj”
Więcej o akcji na stronie czujczuj.blogspot.com
- Zawsze kręciło mnie podróżowanie. Irak to miejsce, w którym już raz byłem i mam świetne wspomnienia. Wiem, że tamtejsi ludzie są niesamowicie ciepli, przyjaźni, mimo że wojna bardzo naród kurdyjski doświadczyła. Mam nadzieję, że będę w stanie dać im trochę uśmiechu - przyznaje.
Strancowi można pomóc, wpłacając pieniądze na specjalne konto. - Potrzebuję niewiele, przede wszystkim piłek. Nie wezmę ich ze sobą z Polski, bo jak? Poza tym, chciałbym zorganizować zestaw koszulek , kolorowych talerzyków do treningów, drabinkę koordynacyjną i laski gimnastyczne. Myślę, że niektórych z tych rzeczy tamtejsze dzieci wcześniej nie widziały. Potrzebne są nam również inne artykuły, takie jak kredki, farby, balony, papier kolorowy i tym podobne. Za wszelkie wsparcie bardzo dziękuję - mówi.
Jak można pomóc? Wpłacając pieniądze na konto:
33114020040000310269679702 - Olga Ślepowronska, z dopiskiem „Czujczuj”
Więcej o akcji na stronie czujczuj.blogspot.com
Polecane
II liga