Bramkarz Rozwoju Katowice... zaliczył kluczową asystę!

14.10.2012
W niecodziennych okolicznościach padł wyrównujący gol dla Rozwoju Katowice w meczu z Energetykiem ROW Rybnik. Asystę przy trafieniu Wojciecha Króla zaliczył... Bartosz Soliński, bramkarz beniaminka.
W 86. minucie Soliński wznowił grę dalekim wykopem. Na tyle dalekim, że piłka dotarła prosto do Wojciecha Króla, który wbiegł w pole karne i strzelił po długim rogu. - Poszedłem w ciemno na tę piłkę licząc, że przejdzie między obrońcami. Przeszła, szybko sprowadziłem ją do ziemi i uderzyłem po „długim” - mówi gracz wypożyczony z Górnika Zabrze.

Bramkarz z kolei zaliczył pierwszą asystę w seniorskiej piłce. - Kiedyś zdarzyło mi się coś podobnego, ale w trampkarzach. Fajnie, że się udało, choć kopiąc tę piłkę nie sądziłem, że przejdzie tak daleko. Zamierzałem podać ją do Wojtka, lecz nie spodziewałem się, że od razu wyjdzie sam na sam - przyznaje Soliński.
źródło: strona.rozwoj.info

Przeczytaj również