15-latek zagrał w sparingu Rozwoju. "Rośnie nam kolejny Milik?"

22.11.2012
W wywiadzie z Mirosławem Smyłą, który wczoraj publikowaliśmy, trener Rozwoju Katowice wspomniał o 15-latku, który dobrze pokazał się w sparingu z Polonią Łaziska Górne. To Bartosz Nowotnik.
- To talent, który trzeba powolutku szlifować - mówi Mirosław Smyła. - Wierzę, że rośnie nam kolejny Arek Milik. Spokój, który pokazał w polu karnym przy drugiej bramce był rewelacyjny - podkreśla szkoleniowiec Rozwoju. 15-latek w 83. minucie mógł uderzać z „pierwszej piłki”, ale niczym ligowy wyjadacz przyjął futbolówkę i odegrał do Tadeusza Tyca, a ten bez większych kłopotów ulokował ją w siatce.

Czy Nowotnik nie został rzucony na głęboką wodę za wcześnie?  - Dlaczego? Będziemy go prowadzić jako młodego chłopaka, a nie zawodnika pierwszej drużyny. To kolejny talent, który narodził się w Rozwoju. Trzeba go powolutku szlifować. Wierzę, że wielu ludzi w tym pomoże i ten chłopak w przyszłości będzie grał w piłkę na wysokim poziomie. Widać, że to kocha. Młodzieńcza werwa, uczucie do piłki - niech to nigdy w nim nie zgaśnie - apeluje Smyła.

- Jestem trochę zaskoczony, ale bardzo zadowolony. Dowiedziałem się kilka dni temu, że niebawem zagram, a we wtorek usłyszałem, iż nastąpi to w środę. Nie byłem na to do końca gotowy, bo zawsze trzeba się przygotować psychicznie. Nie spodziewałem się, że tak szybko to nastąpi - przyznaje z kolei 15-latek. Rozwój wygrał z Polonią Łaziska Górne 3-1.
źródło: strona.rozwoj.info

Przeczytaj również