Kluczowe były kary - a właściwie ich brak
- To co pokazaliśmy, to było za mało. Dopiero w drugiej tercji robiliśmy to, co mieliśmy w planach, ale było już za późno - przyznał po piątym meczu finałowym PHL trener GKS-u Tychy, Jiri Sejba.
czytaj więcej