Fatum nad obrońcą GieKSy. Pozostaje mu nerwowo przebierać nogami
Ograć Widzew - dla Marcina Krysińskiego, kibica ŁKS-u, bezcenne. Obrońca katowiczan zasiądzie jednak jutro na trybunach. - Jeśli wygramy, ufunduję chłopakom nagrodę - uśmiecha się "Krycha".
czytaj więcej