Tworóg - Radzionków 0-7. Strzelecki festiwal "Cidrów"
01.04.2009
Ledwie dwa razy w ciągu całego spotkania piłkarzom Sparty udało się przedostać pod bramkę Jankowskiego. Co innego goście, którzy w polu karnym rywali gościli niemalże bez przerwy. Ruch swój plan zaczął realizować jeszcze przed upływem kwadransa meczu. Po faulu w "szesnastce" miejscowych na Mużyłowskim arbiter podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Kubisz. Minęło kilka minut, a radzionkowianie za sprawą akcji duetu Suker - Kocur zdobyli dwie bramki. Do przerwy swoją chwilę radości miał też Sala, który wykończył dośrodkowanie Mużyłowskiego.
Strzelec czwartego gola asystował przy kolejnych dwóch trafieniach "Cidrów". Obydwa z nich padły po uderzeniach głową Sukera. Autorem najładniejszej bramki okazał się jednak Zioło. Obrońca III-ligowca, występujący tym razem w ataku, umieścił piłkę w siatce uderzeniem przewrotką. - Chcieliśmy zagrać tak, byśmy nie musieli jutro o tym spotkaniu dyskutować. Udało się - skwitował trener Rafał Górak.
Strzelec czwartego gola asystował przy kolejnych dwóch trafieniach "Cidrów". Obydwa z nich padły po uderzeniach głową Sukera. Autorem najładniejszej bramki okazał się jednak Zioło. Obrońca III-ligowca, występujący tym razem w ataku, umieścił piłkę w siatce uderzeniem przewrotką. - Chcieliśmy zagrać tak, byśmy nie musieli jutro o tym spotkaniu dyskutować. Udało się - skwitował trener Rafał Górak.
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?