Trochę ekstraklasy w III lidze

03.02.2009
- Nie znalazł się jeszcze zespół, który wygrałby mecz tylko dlatego, że jego zawodnicy mają w dorobku kilkaset meczów w ekstraklasie - uśmiecha się Rafał Górak, trener Ruchu Radzionków.
Oprócz czysto piłkarskich umiejętności swoich graczy i stabilizacji w klubie, Ruch ma do swojej dyspozycji jeszcze jeden atut. Biorąc pod uwagę liczbę występów w ekstraklasie, kadra "Cidrów" jest w tym momencie bardziej doświadczona niż... wszystkie pozostałe drużyny III ligi razem wzięte! Do zdetronizowania w tej materii reszty ligi zespołowi z Radzionkowa wystarczyło pozyskać Adama Kompałę i Marka Kubisza. Obaj mają za sobą łącznie grubo ponad 300 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej. Również paru kolejnych zawodników klubu może pochwalić się debiutami na salonach.

- Ale nie znalazła się jeszcze taka drużyna, która wygrałaby choćby jeden mecz tylko dlatego, że jej piłkarze mają kilkaset meczów w ekstraklasie. I my nie jesteśmy wyjątkiem od tej reguły - uśmiecha się Rafał Górak, trener lidera. - Jeśli gracz nie jest odpowiednio przygotowany do sezonu, to i doświadczenie mu nie pomoże. Proszę spojrzeć na Adasia Kompałę. Haruje aż miło. Doskonale zdaje sobie sprawę, że na murawie nikt nie zwraca uwagi na to, co już osiągnął. Musi udowadniać swoją klasę z każdym kolejnym pojedynkiem - zauważa Górak.

Szkoleniowiec "Cidrów" przekonuje, że korzysta na tym również klubowa młodzież. - Dzięki starszym piłkarzom nasi młodzi wychowankowie mają szansę szybciej nauczyć się profesjonalnego podejścia do futbolu. Wzorują się na nich - dodaje opiekun Ruchu. Tymczasem niewiele brakowało, by już tej zimy w zespole pojawił się Piotr Gierczak, mający za sobą... 208 gier w ekstraklasie.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również