PZPN w szale reform! Znów zrobią rewolucję w III lidze?!
09.10.2013
Według tego, co obecnie wiadomo, pewność utrzymania w III lidze na kolejny sezon daje awans do grupy mistrzowskiej, czyli zajęcie miejsca w pierwszej czwórce grup północnej i południowej. ilość drużyn, które spadną z grupy spadkowej zależy od ilości spadkowiczów z II ligi zachodniej z naszego okręgu. Póki co, pod kreską znajdują się cztery drużyny, które ewentualnie spadłyby do III ligi śląsko-opolskiej: Odra Opole, Ruch Zdzieszowice, Zagłębie Sosnowiec, MKS Kluczbork.
Tyle, że tak mówi obecny regulamin. PZPN szykuje natomiast reformę III ligi, wedle której na tym poziomie byłyby tylko cztery grupy w całej Polsce - po cztery, a nie jak obecnie po dwa, województwa. To oznaczałoby, że "nasz region" zostaje rozszerzony również o UKP Zielona Góra i KS Polkowice. Gdyby wszystkie te drużyny spadły z II ligi, do utrzymania w III lidze śląsko-opolskiej w tym sezonie potrzeba by było awansować do grupy mistrzowskiej i wyprzedzić w niej dwie drużyny. Galimatias.
- Oczywiście docierały do nas sygnały o projekcie reformy III ligi i ustanowienia tylko czterech grup, obejmujących po cztery związki regionalne. Decyzja w tej sprawie należy do zarządu PZPN. Nie sądzę jednak, by nowy kształt III-ligowych rozgrywek mógł wejść w życie już od sezonu 2014/15. Jeżeli już - to najwcześniej za dwa lata. Na razie więc rozgrywki III-ligowe w grupie śląsko-opolskiej toczą się wedle przyjętego przez nas regulaminu i mają wyłonić jedną, 18-zespołową grupę na kolejny sezon - mówi Teodor Wawoczny, prezes Śląskiego ZPN.
W klubach wolą jednak dmuchać na zimne. Tak jest w Ruchu Radzionków, gdzie chcą jak najszybciej wskoczyć do grupy mistrzowskiej i liczą, że to wystarczy. - Nasz cel na ten sezon to utrzymanie na dotychczasowym szczeblu. Oczywiście najprościej byłoby to uczynić kwalifikując się do czołowej czwórki w naszej grupie północnej - mówi trener Wojciech Osyra. Z kolei prezes Marcin Wąsiak stawia sprawę bardziej stanowczo. - Nie wyobrażam sobie, byśmy do czołowej czwórki po sezonie zasadniczym się nie załapali. Drużyna ma obiecaną specjalną premię za awans do grupy mistrzoskiej. Może dlatego tak wielu piłkarzy już teraz oferuje nam swoje usługi i deklaruje chęć zasilenia naszych szeregów w zimowym okienku transferowym - kończy Wąsiak w rozmowie ze "Sportem".
Tyle, że tak mówi obecny regulamin. PZPN szykuje natomiast reformę III ligi, wedle której na tym poziomie byłyby tylko cztery grupy w całej Polsce - po cztery, a nie jak obecnie po dwa, województwa. To oznaczałoby, że "nasz region" zostaje rozszerzony również o UKP Zielona Góra i KS Polkowice. Gdyby wszystkie te drużyny spadły z II ligi, do utrzymania w III lidze śląsko-opolskiej w tym sezonie potrzeba by było awansować do grupy mistrzowskiej i wyprzedzić w niej dwie drużyny. Galimatias.
- Oczywiście docierały do nas sygnały o projekcie reformy III ligi i ustanowienia tylko czterech grup, obejmujących po cztery związki regionalne. Decyzja w tej sprawie należy do zarządu PZPN. Nie sądzę jednak, by nowy kształt III-ligowych rozgrywek mógł wejść w życie już od sezonu 2014/15. Jeżeli już - to najwcześniej za dwa lata. Na razie więc rozgrywki III-ligowe w grupie śląsko-opolskiej toczą się wedle przyjętego przez nas regulaminu i mają wyłonić jedną, 18-zespołową grupę na kolejny sezon - mówi Teodor Wawoczny, prezes Śląskiego ZPN.
W klubach wolą jednak dmuchać na zimne. Tak jest w Ruchu Radzionków, gdzie chcą jak najszybciej wskoczyć do grupy mistrzowskiej i liczą, że to wystarczy. - Nasz cel na ten sezon to utrzymanie na dotychczasowym szczeblu. Oczywiście najprościej byłoby to uczynić kwalifikując się do czołowej czwórki w naszej grupie północnej - mówi trener Wojciech Osyra. Z kolei prezes Marcin Wąsiak stawia sprawę bardziej stanowczo. - Nie wyobrażam sobie, byśmy do czołowej czwórki po sezonie zasadniczym się nie załapali. Drużyna ma obiecaną specjalną premię za awans do grupy mistrzoskiej. Może dlatego tak wielu piłkarzy już teraz oferuje nam swoje usługi i deklaruje chęć zasilenia naszych szeregów w zimowym okienku transferowym - kończy Wąsiak w rozmowie ze "Sportem".
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?