Przy dwóch zawodnikach Ruchu pojawiły się znaki zapytania
07.06.2009
Opiekun "Cidrów" zaraz po zapewnieniu sobie przez jego zespół mistrzostwa ligi oświadczył, że w końcówce sezonu swoją szansę dostaną ci, którzy grali do tej pory mniej. Górak tłumaczył, że chce mieć pewność, którzy zawodnicy zasługują na miejsce w II-ligowej kadrze, a którym należy już podziękować. Jak zamierzał, tak zrobił.
- Teraz znaki zapytania stawiam tylko przy dwóch nazwiskach. W pozostałych przypadkach wiem już, czy dany gracz będzie mi w następnym sezonie potrzebny. Generalnie więc mam już w swojej głowie obraz kadry na II-ligowe boiska. Ewentualnie mogłaby ona zostać wzbogacona o kogoś z wspomnianego duetu lub o posiłki z zewnątrz - tłumaczy Górak.
- Teraz znaki zapytania stawiam tylko przy dwóch nazwiskach. W pozostałych przypadkach wiem już, czy dany gracz będzie mi w następnym sezonie potrzebny. Generalnie więc mam już w swojej głowie obraz kadry na II-ligowe boiska. Ewentualnie mogłaby ona zostać wzbogacona o kogoś z wspomnianego duetu lub o posiłki z zewnątrz - tłumaczy Górak.
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?