Po sparingu pognają na derby

27.02.2009
W sobotę o 11.00 w Kluczborku, piłkarze Ruchu Radzionków zagrają przedostatni sparing tej zimy. Ich rywalem będzie miejscowy MKS - czołowy zespół grupy zachodniej II ligi.
- Początkowo mieliśmy grać w samo południe, ale m.in. na moją prośbę rozpoczęcie spotkania przyspieszono - zdradza Adam Kompała. Doświadczony pomocnik "Cidrów" prosto z Opolszczyzny gnać będzie do domu, by wybrać się na Wielkie Derby Śląska. - Moja 13-letnia córka jest wielką fanką Górnika. Byliśmy już na meczu z Ruchem w Chorzowie rok temu. Wrażenia były tak wielkie, że chcemy je powtórzyć - dodaje kapitan radzionkowian.

- Ja też mam w planie wizytę na Stadionie Śląskim - przyznaje szkoleniowiec Ruchu, Rafał Górak. W sobotnim meczu być może nie skorzysta z usług dwóch podstawowych zawodników. Mowa o Piotrze Mazurze i Marku Kubiszu. Obydwaj jeszcze przez kilka dni od ubiegłotygodniowego meczu z Przebojem Wolbrom odczuwali skutku urazów, jakich się tam nabawili. - Mieli spore krwiaki - opowiada szkoleniowiec Ruchu. Obrońca już w połowie tygodnia wrócił do zajęć z drużyną, napastnik z kolei jeszcze w czwartek ćwiczył jedynie indywidualnie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również