Piłkarze z Radzionkowa budzą zainteresowanie lepszych klubów

17.04.2009
Bracia Paweł i Piotr Gielowie oraz Marcin Trzcionka, młodzi zawodnicy Ruchu Radzionków, znaleźli na listach życzeń kilku wyżej notowanych klubów.
W ostatnich miesiącach Ruch solidnie wzmacnia swój skład. Jeśli jednak radzionkowianie nie spuszczą z tonu, już niebawem powinno napłynąć do nich sporo ofert. Największe zainteresowanie dotyczy młodzieżowców. - Pojawiają się zapytania o możliwość transferów m.in. braci Gielów czy Marcina Trzcionki - przyznaje prezes Tomasz Baran, ale podkreśla zarazem, że właśnie na zatrzymaniu w klubie młodych graczy zależy mu najbardziej.

- No chyba, że kontrahentami okazałyby się zespoły co najmniej z czołówki I ligi. Widzew Łódź, Korona Kielce czy Zagłębie Lubin. Wychodzimy z założenia, że jeśli któryś z naszych chłopaków miałby już odejść, to tylko do świetnie poukładanego klubu. Oferta choćby z GKS-u Jastrzębie nie zrobiłaby na nas wrażenia - dodaje Baran.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również