Niedzielny oddech na obozie
15.02.2009
Niedziela była dla piłkarzy Ruchu Radzionków, przebywających na zgrupowaniu w Dzierżoniowie, dniem z mniejszą niż zazwyczaj ilością obciążeń. Do południa dostali od sztabu szkoleniowego kilka godzin wolnego, które to część drużyny wykorzystała po prostu na spacer po dolnośląskim miasteczku. Po obiedzie zaś Rafał Górak zabrał swych podopiecznych - po raz pierwszy podczas obozu i najprawdopodobniej ostatni - na halę.
- Generalnie jednak ćwiczymy wyłącznie na świeżym powietrzu. Mimo solidnych opadów śniegu, nie mamy żadnych problemów z arenami zajęć. Gospodarze ośrodka odgarniają boiska treningowe cztery razy dziennie - podkreśla opiekun "Cidrów".
Do domów radzionkowianie wrócą w najbliższą środę.
- Generalnie jednak ćwiczymy wyłącznie na świeżym powietrzu. Mimo solidnych opadów śniegu, nie mamy żadnych problemów z arenami zajęć. Gospodarze ośrodka odgarniają boiska treningowe cztery razy dziennie - podkreśla opiekun "Cidrów".
Do domów radzionkowianie wrócą w najbliższą środę.
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?