Lider z Radzionkowa jedzie do starego znajomego
04.04.2009
Dla radzionkowian każdy wyjazd na Opolszczyznę to duża niewiadoma. Szkoleniowiec Ruchu, Rafał Górak, przyznaje to otwarcie. - Zbieramy informacje o tych rywalach z każdego źródła, wykorzystując wszystkie dostępne znajomości - mówi. Dwa tygodnie temu okazało się to skuteczne: "Cidry" zainaugurowały wiosnę, wygrywając na wyjeździe z równie "zagadkowym" Silesiusem Kotórz Mały. - Musimy jednak pamiętać przed meczami, że na lidera każdy przeciwnik mobilizuje się podwójnie - przypomina opiekun żółto-czarnych.
Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze osobista motywacja trenera Rajfla. Mieczysław Agafon był zawodnikiem Ruchu Radzionków. Nie był to najszczęśliwszy sezon w jego wykonaniu; radzionkowianie spadli z nim wtedy z ekstraklasy. - Na pewno będzie się chciał przypomnieć naszym kibicom jakimś dobrym wynikiem - dodaje Górak. Barwy "Cidrów" reprezentował też w przeszłości doświadczony stoper, Marcin Klaczka.
Sam Agafon, podczas jesiennej wizyty swego zespołu w Radzionkowie, podkreślał jednak różnice organizacyjne między klubami. Choćby fakt, że Rajfel - w przeciwieństwie do Ruchu - nie trenuje codziennie. Dlatego zdecydowanym faworytem będą dziś goście. - Oczywiście, że jedziemy tam z założeniem zdobycia trzech punktów. Pamiętamy z drugiej strony, że to jest sport… - mówi Górak.
Radzionkowianie w minionym tygodniu zasygnalizowali wysoką formę, wygrywając wyjazdowy mecz o Puchar Starosty Tarnogórskiego z A-klasową Spartą Tworóg aż 7-0. Gole strzelali m.in. Marek Suker, Marcin Kocur i Marek Kubisz - trójka napastników, która… mecze ligowe zaczyna na ławce rezerwowych! - Dobrze mieć taką ławkę… Bramka pucharowa nie otwarła za to drogi do ligowej osiemnastki Dawidowi Sali, który nie pojedzie do Krasiejowa. - Grupa, która zagrała tydzień temu z Walką Makoszowy, nie zawiodła. Trudno więc dokonywać w niej radykalnych zmian - podkreśla szkoleniowiec Ruchu.
Początek meczu lidera III ligi w Krasiejowie o godz. 16.00. Poprowadzi go Szymon Skowroński z Kolegium Sędziów w Tychach. Jesienią "Cidry" wygrały 2-0 po golach Tomasza Rzepki i Marcina Kowalskiego.
Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze osobista motywacja trenera Rajfla. Mieczysław Agafon był zawodnikiem Ruchu Radzionków. Nie był to najszczęśliwszy sezon w jego wykonaniu; radzionkowianie spadli z nim wtedy z ekstraklasy. - Na pewno będzie się chciał przypomnieć naszym kibicom jakimś dobrym wynikiem - dodaje Górak. Barwy "Cidrów" reprezentował też w przeszłości doświadczony stoper, Marcin Klaczka.
Sam Agafon, podczas jesiennej wizyty swego zespołu w Radzionkowie, podkreślał jednak różnice organizacyjne między klubami. Choćby fakt, że Rajfel - w przeciwieństwie do Ruchu - nie trenuje codziennie. Dlatego zdecydowanym faworytem będą dziś goście. - Oczywiście, że jedziemy tam z założeniem zdobycia trzech punktów. Pamiętamy z drugiej strony, że to jest sport… - mówi Górak.
Radzionkowianie w minionym tygodniu zasygnalizowali wysoką formę, wygrywając wyjazdowy mecz o Puchar Starosty Tarnogórskiego z A-klasową Spartą Tworóg aż 7-0. Gole strzelali m.in. Marek Suker, Marcin Kocur i Marek Kubisz - trójka napastników, która… mecze ligowe zaczyna na ławce rezerwowych! - Dobrze mieć taką ławkę… Bramka pucharowa nie otwarła za to drogi do ligowej osiemnastki Dawidowi Sali, który nie pojedzie do Krasiejowa. - Grupa, która zagrała tydzień temu z Walką Makoszowy, nie zawiodła. Trudno więc dokonywać w niej radykalnych zmian - podkreśla szkoleniowiec Ruchu.
Początek meczu lidera III ligi w Krasiejowie o godz. 16.00. Poprowadzi go Szymon Skowroński z Kolegium Sędziów w Tychach. Jesienią "Cidry" wygrały 2-0 po golach Tomasza Rzepki i Marcina Kowalskiego.
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?