Gierczak i Kubisz do Ruchu
05.01.2009
Jeszcze do niedawna Rafał Górak zapewniał, że przerwa zimowa będzie w Radzionkowie wyjątkowo spokojna. Tymczasem okazuje się, że do sprowadzonych przed sezonem Adama Kompały czy Sebastiana Gielzy mogą dołączyć kolejne znane nazwiska! Mowa o Piotrze Gierczaku i Marku Kubiszu.
- Przeprowadziliśmy z nimi wstępne rozmowy, ale pamiętajmy, że obaj nadal są związani umowami odpowiednio z Odrą Wodzisław i GKS-em Jastrzębie. Gdy uregulują wszelkie formalności ze swoimi klubami, wówczas wszystko powinno nabrać tempa - podkreśla szkoleniowiec lidera opolsko-śląskiej III ligi. Sprawa wygląda bardzo obiecująco. Gierczak znajduje się bowiem na liście transferowej wodzisławian, a Kubisz może na dniach rozwiązać kontrakt z Jastrzębiem.
Choć zespół posiada w lidze znaczną przewagę, Górak uważa, że duet doświadczonych piłkarzy jest mu potrzebny. - Nie myślimy tylko o tym, co jest teraz. Zwracamy również uwagę na to, co będzie po ewentualnym awansie do II ligi. Trudna sytuacja GKS-u Tychy, obecnego beniaminka tamtego szczebla, pokazuje, że przygotowania do występów na wyższym szczeblu trzeba rozpocząć już kilka miesięcy wcześniej. Nie chcemy popełnić błędu, jaki stał się udziałem tyszan - tłumaczy.
Trener III-ligowca doskonale zna Gierczaka i Kubisza jeszcze z czasów wspólnych występów w Szczakowiance Jaworzno. - Nie obawiam się współpracy z zawodnikami, z którymi kiedyś grałem. Ich może to natomiast zmobilizować do jeszcze cięższej pracy, by nikt nie mógł powiedzieć, że miejsce w składzie dostali po znajomości - uśmiecha się opiekun Ruchu. Górak podkreśla, że kadrę na rundę wiosenną chciałby mieć zamkniętą do 10 stycznia.
- Przeprowadziliśmy z nimi wstępne rozmowy, ale pamiętajmy, że obaj nadal są związani umowami odpowiednio z Odrą Wodzisław i GKS-em Jastrzębie. Gdy uregulują wszelkie formalności ze swoimi klubami, wówczas wszystko powinno nabrać tempa - podkreśla szkoleniowiec lidera opolsko-śląskiej III ligi. Sprawa wygląda bardzo obiecująco. Gierczak znajduje się bowiem na liście transferowej wodzisławian, a Kubisz może na dniach rozwiązać kontrakt z Jastrzębiem.
Choć zespół posiada w lidze znaczną przewagę, Górak uważa, że duet doświadczonych piłkarzy jest mu potrzebny. - Nie myślimy tylko o tym, co jest teraz. Zwracamy również uwagę na to, co będzie po ewentualnym awansie do II ligi. Trudna sytuacja GKS-u Tychy, obecnego beniaminka tamtego szczebla, pokazuje, że przygotowania do występów na wyższym szczeblu trzeba rozpocząć już kilka miesięcy wcześniej. Nie chcemy popełnić błędu, jaki stał się udziałem tyszan - tłumaczy.
Trener III-ligowca doskonale zna Gierczaka i Kubisza jeszcze z czasów wspólnych występów w Szczakowiance Jaworzno. - Nie obawiam się współpracy z zawodnikami, z którymi kiedyś grałem. Ich może to natomiast zmobilizować do jeszcze cięższej pracy, by nikt nie mógł powiedzieć, że miejsce w składzie dostali po znajomości - uśmiecha się opiekun Ruchu. Górak podkreśla, że kadrę na rundę wiosenną chciałby mieć zamkniętą do 10 stycznia.
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?