"Cidry" postawią na młodzież

03.11.2008
- Po to jesteśmy w klubie, by nie patrzeć tylko na Adama Kompałę czy Sebastiana Gielzę, ale by dostrzegać również zdolnych wychowanków - zapewnia Rafał Górak, trener Ruchu Radzionków.
W zeszłotygodniowym sparingu z Przebojem Wolbrom szkoleniowiec "Cidrów" dał szansę dwóm zawodnikom, którzy nie znajdują się w kadrze pierwszego zespołu. Mowa o bramkarzu Pawle Śmiałym i napastniku Tadeuszu Urbainczyku. Obydwaj 17-latkowie grają na co dzień w Okręgowej Lidze Juniorów. - Byłem ciekawy jak się zaprezentują. Nie chcę jednak ich chwalić czy ganić. Są na razie melodią przyszłości. Przed nimi mnóstwo pracy. Sami chyba nie zdają sobie sprawy jak wiele - uśmiecha się Górak. Śmiały zagrał ostatnie pół godziny meczu, natomiast Urbainczyk przebywał na placu gry do przerwy.

Zanosi się na to, że w przerwie zimowej - inaczej niż w lecie - Ruch nie ściągnie uznanych już graczy, a skoncentruje się na młodzieży. - Po to jesteśmy w klubie, by nie patrzeć tylko na Adama Kompałę czy Sebastiana Gielzę, ale by dostrzegać również zdolnych wychowanków. Zbudowaliśmy mocny zespół, który zdaje egzamin, dlatego w zimie będziemy raczej przyglądać się naszej młodzieży. Przykładowo, Urbainczyk ma duży zmysł do strzelania bramek... - cieszy się trener ekipy z Radzionkowa.

We wspomnianym sparingu miał wziąć udział także młody bramkarz Pogoni Kamyk, ale ostatecznie nie dojechał.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również