Błyszczał w I lidze, teraz jest w głębokich rezerwach...

21.09.2011
Pół miliona złotych na jego sprzedaży zarobił Ruch Radzionków Pytanie, czy Miłosz Przybecki nie żałuje przeprowadzki do Warszawy? Do niedawna regularnie grał w I lidze, teraz występuje w Młodej Ekstraklasie.
Młodzieżowy reprezentant Polski latem mógł przebierać w ofertach. Bardzo zdeterminowany, by pozyskać 20-latka, był Górnik. Zabrzanie szukali kogoś, kto będzie grał na prawym skrzydle, bo odejście Grzegorza Bonina było przesądzone. Przybeckiego kusiła również Jagiellonia Białystok. Ostatecznie piłkarz wybrał Polonię, gdzie... przegrywa rywalizację z Boninem. Do tego stopnia, że dotąd nie rozegrał choćby minuty w ekstraklasie.

- Czy chciałbym zadebiutować w pierwszej drużynie? Dążę do tego i cały czas staram się pokazać trenerowi, żeby dał mi szansę. Mecz z Ruchem Radzionków będzie miał dla mnie podwójny smaczek. Jeśli zagram, będę się bardzo cieszył. Myślę, że kibice przyjmą mnie pozytywnie, bo rozstawałem się z nimi w zgodzie - mówi Przybecki.

On zespół z Radzionkowa zna dobrze. 24 czerwca ćwiczył jeszcze przy Narutowicza. - Drużyna Ruchu gra w ustawieniu 4-2-3-1, czyli takim samym, jak Polonia. Mają kilku dobrych zawodników. Na przykład Piotra Rockiego, który bardzo dobrze rozgrywa piłkę w środku pola. Zagrożenie stanowić będą również bracia Makowie grający na skrzydłach. To moi przyjaciele. Mam z nimi dobry kontakt i rozmawialiśmy już na temat meczu - przyznaje Miłosz.

- W Ruchu wszyscy są pełni optymizmu, bo wygrali ostatni mecz ligowy z Wartą Poznań. Teraz będą chcieli wygrać z Polonią, ale myślę, że im się to nie uda. Będą musieli się bronić. Nie sądzę, że będą chcieli zagrać ofensywnie i od razu ruszą na nas z atakami - dodaje.

Dzisiaj w zespole "Czarnych koszul" zabraknie kilku podstawowych piłkarzy. Czy "Cidry" to wykorzystają i podtrzymają dobrą passę spotkań na własnym stadionie?

Ruch Radzionków - Polonia Warszawa
środa, 16:00
źródło: SportSlaski.pl / ksppolonia.pl

Przeczytaj również