Atak z ławki rezerwowych
08.03.2009
Do Sosnowca sztab trenerski Ruchu przywiózł tylko 18 zawodników. "Tylko”, bo przecież w szerokiej kadrze jest ich aż 28. Brakło w tej grupie kilku znaczących nazwisk. Marek Suker zdawał w tym czasie egzaminy na uczelni. Arkadiusz Mużyłowski, Karol Kajda i Robert Lasek mieli natomiast trening w Radzionkowie.
- Przyznaję, że na ten dzień była to najsilniejsza jedenastka, na jaką nas stać - dodawał opiekun żółto-czarnych. Jednak w drugiej połowie Ruch zdawał się być dużo groźniejszy, niż przed przerwą. Dlatego być może w ciągu 7 dni dzielących sparing z Zagłębiem od ligowej konfrontacji z Orłem Babienica coś się w podstawowym składzie jeszcze zmieni. W końcu na ławce rezerwowych mecz zaczęli m.in. Marek Kubisz, Marcin Kocur czy Paweł Giel. - Po ostatnim gwizdku mam trochę wątpliwości, bo paru zmienników zaprezentowało się bardzo pozytywnie - podsumowywał trener "Cidrów".
- Przyznaję, że na ten dzień była to najsilniejsza jedenastka, na jaką nas stać - dodawał opiekun żółto-czarnych. Jednak w drugiej połowie Ruch zdawał się być dużo groźniejszy, niż przed przerwą. Dlatego być może w ciągu 7 dni dzielących sparing z Zagłębiem od ligowej konfrontacji z Orłem Babienica coś się w podstawowym składzie jeszcze zmieni. W końcu na ławce rezerwowych mecz zaczęli m.in. Marek Kubisz, Marcin Kocur czy Paweł Giel. - Po ostatnim gwizdku mam trochę wątpliwości, bo paru zmienników zaprezentowało się bardzo pozytywnie - podsumowywał trener "Cidrów".
Polecane
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?